<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: książka - Pozytywni.co.uk</title>
	<atom:link href="https://www.pozytywni.co.uk/tag/ksiazka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.pozytywni.co.uk/tag/ksiazka/</link>
	<description>Pozytywnie o Polakach w Wielkiej Brytanii!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 17 May 2020 12:01:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2020/05/cropped-android-chrome-512x512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: książka - Pozytywni.co.uk</title>
	<link>https://www.pozytywni.co.uk/tag/ksiazka/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Recepta na sukces &#8222;Pokochaj samego siebie i świat się do Ciebie uśmiechnie&#8221;, czyli o podróżach i spełnianiu marzeń Karoliny Kozioł.</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/recepta-na-sukces-pokochaj-samego-siebie-i-swiat-sie-do-ciebie-usmiechnie-czyli-o-podrozach-i-spelnianiu-marzen-karoliny-koziol/</link>
					<comments>https://www.pozytywni.co.uk/recepta-na-sukces-pokochaj-samego-siebie-i-swiat-sie-do-ciebie-usmiechnie-czyli-o-podrozach-i-spelnianiu-marzen-karoliny-koziol/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Slomian]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Feb 2017 15:16:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pozytywni]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Brazylia]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Kozioł]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[slumsy]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=4189</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jesteś bardzo młodą osobą, powiedz skąd w Tobie taka siła w dążeniu do spełnienia marzeń? W pewnym momencie &#160;życia zdałam sobie sprawę, że właściwy moment by żyć i realizować swoje marzenia jest właśnie teraz. Teraz jest Twoim czasem na realizację marzeń. Zauważyłam ile szans i okazji przynosi &#160;każdy dzień. Pokochałam każda chwile, tą dobrą i [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/recepta-na-sukces-pokochaj-samego-siebie-i-swiat-sie-do-ciebie-usmiechnie-czyli-o-podrozach-i-spelnianiu-marzen-karoliny-koziol/">Recepta na sukces &#8222;Pokochaj samego siebie i świat się do Ciebie uśmiechnie&#8221;, czyli o podróżach i spełnianiu marzeń Karoliny Kozioł.</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Jesteś bardzo młodą osobą, powiedz skąd w Tobie taka siła w dążeniu do spełnienia marzeń?</b></p>
<p>W pewnym momencie &nbsp;życia zdałam sobie sprawę, że właściwy moment by żyć i realizować swoje marzenia jest właśnie teraz. Teraz jest Twoim czasem na realizację marzeń. Zauważyłam ile szans i okazji przynosi &nbsp;każdy dzień. Pokochałam każda chwile, tą dobrą i tą złą. &nbsp;Z porażek nauczyłam się czerpać lekcje i nigdy się nie poddawać. Moja siła, która mnie napędza to ogromna wiara w samą siebie, w świat i przede wszystkim marzenia. Bardzo pomogły mi w tym wszystkim podróże. Zwiedziłam wiele miejsc, poznałam parę kultur i zaobserwowałam, że niektórzy, w zasadzie większość ludzi żyje tak, jakby nigdy nie mieli umrzeć, a gdy już umierają to zdają sobie sprawę że tak naprawdę nie żyli. Jechałam kiedyś stopem przez Walię , zapytałam 80 letniego mężczyznę czy żałuje czegoś w swoim życiu, odpowiedział mi że żałuje, że żył tylko by przeżyć, nie żył marzeniami, przejmował się opiniami innych osób, w zasadzie nigdy nie poczuł że żyje. Ta rozmowa nauczyła mnie wiele i powiedziałam wtedy do samej siebie, że chce żyć świadomie, by na koniec tego życia nie odkryć, że nie żyłam.</p>
<p><b>Jak zaczęła się Twoja droga z dziennikarstwem i filmem?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Studiowałam na Uniwersytecie w Walii film oraz teatr, wtedy rozpoczęła się moja przygoda z filmem. Robienie filmu to proces bardzo magiczny, wymagający wiele cierpliwości. Żyjemy w takim wieku, gdzie media mają ogromny wpływ. Telewizja, filmy zmieniają nasze poglądy i pokazują świat. Moją pasją jest świat, poprzez robienie filmów dokumentalnych chce ludziom ten świat pokazać.<img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-medium wp-image-4194 alignright" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2017/02/14022117_837057999759492_1750402959146171021_n-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300"></span></p>
<p><b>Opowiedz proszę o Twoich dotychczasowych sukcesach?</b></p>
<p>Uważam, że nie mam jeszcze żadnych sukcesów zawodowych, nagrody które zdobyłam w Stanach Zjednoczonych poza odrobina satysfakcji nie traktuje jako sukcesu.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Sukcesem dla mnie jest to, że jestem szczęśliwa z osobą którą widzę w lustrze i to jakimi cudownymi ludźmi jestem otoczona, rodziną i przyjaciółmi.</span></p>
<p><b><img decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-4193 alignleft" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2017/02/13423832_806504846148141_9180063904950700696_n-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300">Dlaczego właśnie film dokumentalny na temat slumsów w BRAZYLII?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Byłam na ostatnim roku studiów licencjackich w Walii i byłam bardzo głodna życia. Stwierdziłam, że jeżeli nie pojadę teraz, to nie pojadę tam nigdy. Wiele osób uważa, że za bardzo ryzykuję w życiu, że jeżdżę w miejsca, w których mogę zginąć. Po tym, jak odwiedziłam parę zakątków w Ameryce, Azji czy Afryce, stwierdzam, że nie ma niebezpiecznych miejsc na świecie. O slumsach w Brazylii czytałam wiele. Z jednej strony miało być bardzo biednie, domy zbudowane ze śmieci, ludzie umierający z głodu i błagający o jedzenie. Z drugiej &#8211; każdy miał mieć dostęp do telewizji, a ludzie w 100 proc. szczęśliwi z tego, co mają. I chciałam sprawdzić, jak to jest naprawdę.</span></p>
<p><b>Czy odwiedzając zakątki świata, gdzie nie docierają turyści nie boisz się o swoje życie? </b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Szczerze, nie boję się. Ze stoickim spokojem podchodzę do decyzji, które podejmuje. W Brazylii , na favelach odwiedziłam miejsce, gdzie była mafia. Większość miała tam karabiny, pistolety, rozmawiałam z nimi i &nbsp;wiedziałam, że nic mi nie zrobią. Wierzę, że każdy z nas wytwarza energię. Energia którą ja wytwarzam &nbsp;pozwala panować nad emocjami, strachem, tej kontroli nauczyłam się &nbsp;pracując z osobami z Azji.<img decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-4195 alignright" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2017/02/12321145_715733495225277_3377225703233172475_n-300x248.jpg" alt="" width="300" height="248"> </span></p>
<p><b>Opowiedz proszę więcej na temat swojej książki , o czym ona będzie? </b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">To opowieść o tym jak młodość, pasja zero zobowiązań, chęć przygody, dzikość i przede wszystkim wolność, kierowało grupą 22 latków przy podjęciu decyzji o kręceniu filmu dokumentalnego w miejscu, które uważane jest za jedno z najbardziej niebezpiecznych na świecie &#8211; brazylijskich faveli, gdzie toczy się wojna. Proste pytania o marzenia, które nigdy nie były zadane…O czym marzą ludzie, którzy nie mają praktycznie nic? To książka o ryzyku, odwadze, szaleństwie, strachu, miłości i samotności. To połączenie reportażu z brazylijskich slumsów z motywacją i zachęta do tego by żyć.</span></p>
<p><b>Skąd wziął się pomysł na książkę?</b></p>
<p>Pisałam dla samej siebie i opisywałam to co widziałam w Brazylii. Po powrocie z wyprawy, &nbsp;połączyłam notatki w całość i powstało jakieś 100 stron tekstu. Nigdy nie pomyślałabym, że &nbsp;wydam książkę.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Stwierdziłam, że warto spróbować swoich sił i wysłać do wydawnictwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie wiedziałam nawet jak zabrać się do wydania książki i jak ten proces przebiega. Dostałam odpowiedź od wydawnictwa na którym mi zależało, że są zainteresowani pełnym sfinansowaniem wydania książki. I od tego się zaczęło.</span></p>
<p><b>Czy wydanie książki jest trudne? Jakie przeszkody musiałaś pokonać, żeby zrealizować Twój pomysł?</b></p>
<p>Filmy, pracę czy teraz też książkę “Poszukiwacz Marzeń” traktuje jak swoje dzieci. Żyje dla nich i myślę o nich każdego dnia. Są powodem dla których wstaje i poświęcam im bardzo dużo uwagi. Wychowanie dziecka do najłatwiejszych nie należy i tak też było z tą książką.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Pokonać musiałam przede wszystkim brak wiedzy na temat jak wydać książkę. Przeczytałam parę książek o tym jak pisać by dzieło się sprzedało &nbsp;i skontaktowałam się z ludźmi, którym się to udało. &nbsp;Musiałam też przedstawić wydawnictwu swój pomysł na książkę i wybrać najważniejsze fragmenty i dlaczego to właśnie w tą książkę mają zainwestować. Było to dla mnie trudne. </span></p>
<p><b>Kiedy i gdzie ma się ukazać Twoja książka?</b></p>
<p>Premiera książki ma odbyć się na przełomie marca/kwietnia w Polsce. Co do Wielkiej Brytanii i anglojęzycznych krajów to nie ma sprecyzowanego terminu. Będzie dostępna również angielska wersja książki.</p>
<p><b>Czy będzie ją można kupić w Wielkiej Brytanii?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Tak, książka będzie dostępna w Wielkiej Brytanii.</span></p>
<p><b>Jakie są Twoje plany na najbliższą przyszłość?</b></p>
<p>Obecnie studiuje magistra na Uniwersytecie Artystycznym w Londynie, zaczęłam też pracę w brytyjskiej telewizji Channel 4. &nbsp;Chce poświęcić się nauce i rozwojowi osobistemu. Pamiętam, że mając jakieś 12 lat, mój Tata powiedział mi, że edukacja jest kluczem do szczęścia i sukcesu. Pojęcia nie miałam o co mu wtedy chodzi. Z perspektywy czasu widzę że miał rację. Edukacja i wiedza to klucz do wielu drzwi.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jestem szczęściarą że mam taki łatwy dostęp do edukacji i chce skończyć studia magisterskie z wyróżnieniem .</span></p>
<p><b>Jakie są Twoje plany na przyszłość bardziej odległą?</b></p>
<p>Będąc na 2 roku studiów w Stanach Zjednoczonych zaczęłam pracę nad scenariuszem. Po 2 latach odważyłam się pokazać fragment scenariusza pewnemu Instytutowi &nbsp;i dostałam pozytywną odpowiedź, zainteresowanie współpracą . To historia o zwycięstwie.</p>
<p>Im dłużej piszę i myślę o głównej bohaterce, tym ścierają się moje sny z rzeczywistością. &nbsp;Zatracam się w dziele i pracuje nad nim każdego dnia. To mój plan na bardziej odległa przyszłość.</p>
<p><b>Jaka jest Twoja recepta na sukces?</b></p>
<p>Pokochaj samego siebie i świat się do Ciebie uśmiechnie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><b>Jaka jest Twoja rada/przesłanie dla Pozytywnych Polaków w Wielkiej Brytanii?</b></p>
<p>Wszystkich Polaków których poznałam w Wielkiej Brytanii łączy, determinacja, otwartość na świat oraz wytrwałość w dążeniu do celu. To ludzie, którzy ciężko pracują, którzy musieli odnaleźć się i jednocześnie pozostać sobą w zupełnie innym miejscu, często z dala od rodziny.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jestem dumna z &nbsp;Polaków w Wielkiej Brytanii. Jako rodacy powinniśmy wzajemnie się wspierać i pomagać.</span></p>
<p>W poniższych linkach można zobaczyć filmy Karoliny:</p>
<p>Link do zwiastun filmu z Brazylii :</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=OBnVOQO-810">https://www.youtube.com/watch?v=OBnVOQO-810</a></p>
<p>Link do filmu motywacyjnego, by żyć z pasja:</p>
<p>https://www.youtube.com/watch?v=36LJIIgvvHQ</p>
<p>Dziękuję za wywiad i życzę wytrwałości w spełnianiu marzeń.</p>
<p>Pozdrawiam, Agnieszka Gruszczyńska.</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/recepta-na-sukces-pokochaj-samego-siebie-i-swiat-sie-do-ciebie-usmiechnie-czyli-o-podrozach-i-spelnianiu-marzen-karoliny-koziol/">Recepta na sukces &#8222;Pokochaj samego siebie i świat się do Ciebie uśmiechnie&#8221;, czyli o podróżach i spełnianiu marzeń Karoliny Kozioł.</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.pozytywni.co.uk/recepta-na-sukces-pokochaj-samego-siebie-i-swiat-sie-do-ciebie-usmiechnie-czyli-o-podrozach-i-spelnianiu-marzen-karoliny-koziol/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Żyć na 100%!</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/zyc-na-100/</link>
					<comments>https://www.pozytywni.co.uk/zyc-na-100/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Slomian]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2015 16:22:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Barbara Larysz]]></category>
		<category><![CDATA[barbara larysz]]></category>
		<category><![CDATA[cel]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[Polacy]]></category>
		<category><![CDATA[Polak]]></category>
		<category><![CDATA[Polonia]]></category>
		<category><![CDATA[polska noc]]></category>
		<category><![CDATA[pozytywni]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=3141</guid>

					<description><![CDATA[<p>Żyć na 100% &#8230; ciekawe, czy każdy z nas jest w stanie przyznać się przed samym sobą, na ile tak na prwdę żyje? Na 50%, 30%, może 80%? Czy da się w ogóle żyć na 100%? Jakie jest Wasze zdanie? Zapewne jest mnówstwo takich, co bez zastanowiena, banalnie odpowiedzą, że taaaak, oni w pełni wykorzystują [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/zyc-na-100/">Żyć na 100%!</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-3160" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien-300x194.png" alt="pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien" width="414" height="268" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien-300x194.png 300w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien-600x388.png 600w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien-696x450.png 696w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien-649x420.png 649w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien-190x122.png 190w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/pozytywne-mysli-dzisiaj-jest-ten-dzien.png 711w" sizes="auto, (max-width: 414px) 100vw, 414px" /></a>Żyć na 100% &#8230; ciekawe, czy każdy z nas jest w stanie przyznać się przed samym sobą, na ile tak na prwdę żyje?</p>
<p>Na 50%, 30%, może 80%?</p>
<p>Czy da się w ogóle żyć na 100%? Jakie jest Wasze zdanie?</p>
<p>Zapewne jest mnówstwo takich, co bez zastanowiena, banalnie odpowiedzą, że taaaak, oni w pełni wykorzystują swoje życie, ale czy oby na pewno?</p>
<p>Ilu posród nas jest takich, którzy boją się żyć…udają emocje, udają, że są szcześliwi, udają, że się bawią…</p>
<p>Jeżeli chcesz przeżyc swoje życie na 100%, musisz rzeczywiście się bawić, kiedy się bawisz, musisz rzeczywiście pracować, kiedy pracujesz, inaczej nigdy nie osiągniesz spełnienia i zadowolenia.</p>
<p>Pamiętaj, że życie polega na wiecznym podejmowaniu decyzji i nie zawsze bedą to proste i dobre dacyzje.</p>
<p>Larry Winget w swojej książce pt. “Zamknij się! Przestań narzekać i zacznij żyć!”<img loading="lazy" decoding="async" class="alignright wp-image-3150" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/3b5c66bb462c3da78a18815d922c917f-238x300.jpg" alt="3b5c66bb462c3da78a18815d922c917f" width="282" height="355" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/3b5c66bb462c3da78a18815d922c917f-238x300.jpg 238w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/3b5c66bb462c3da78a18815d922c917f-333x420.jpg 333w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/3b5c66bb462c3da78a18815d922c917f.jpg 500w" sizes="auto, (max-width: 282px) 100vw, 282px" /></p>
<p>Mówi, że: “Dopóki będziesz robił to co robiłeś do tej pory, życie twoje nie ulegnie zmianie. Jeśli nie jesteś zadowolony ze swojego dotychczasowego życia, to<br />
musisz zacząć postępować inaczej. Jeśli w twoim życiu nie dzieje się nic niewłaściwego, to znaczy, że w ogóle niewiele się w nim dzieje”.</p>
<p>Te właśnie słowa sprawiły, że bardziej zainteresowałam się książką Wingeta, dlatego jeżeli nadal brakuje Wam dystansu do samych siebie, jak i otaczającego świata, przeczytajcie, jakie uniwersalne, choć przedstawione w całkiem odmienny sposób rady ma Larry Winget w swojej książce. Choć ostrzegam, iż język jakim posługuje się autor jest dość wstrząsający i szorstki, lecz  ma na celu dosadnie trafić do odbiorcy, który zagubił się gdzieś na ścieżce swojego życia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-3143" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-192x300.jpg" alt="zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12" width="240" height="375" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-192x300.jpg 192w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-768x1201.jpg 768w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-600x939.jpg 600w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-982x1536.jpg 982w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-1309x2048.jpg 1309w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-696x1089.jpg 696w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-1392x2178.jpg 1392w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-1068x1671.jpg 1068w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-268x420.jpg 268w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-537x840.jpg 537w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/11/zamknij_sie__przestan_narzekac_i_zacznij_zyc_kopniak_ku_lepszemu_zyciu_IMAGE1_221533_12-scaled.jpg 1636w" sizes="auto, (max-width: 240px) 100vw, 240px" /></a>&#8222;Moim celem jest wyrwać Cię z komfortowego, miernego stylu życia i przesunąć bliżej krawędzi. Krawędź to miejsce, w którym ludzie ośmielają się przeciwstawić wychowaniu, wykształceniu i sytuacji, w jakiej się znaleźli, by osiągnąć szczęście, sukces i powodzenie mimo swoich ograniczeń. Krawędź to miejsce, w którym zaczniesz żyć, gdy wreszcie przestaniesz okłamywać siebie i wszystkich wokoło, trzeźwo spojrzysz na to, gdzie się w życiu znajdujesz, a następnie zdecydujesz się pójść w lepsze miejsce. Krawędź to miejsce, gdzie jest fajnie, gdzie są pieniądze oraz gdzie możesz osiągnąć prawdziwą satysfakcję. Najlepszym elementem życia na krawędzi jest to, że nie ma tam tłoku&#8221; &#8211; pisze Winget.</p>
<p>W ten szary dzień, polecam Barbara Larysz.</p>
<p>Larry Winget &#8211; jeden z najbardziej znanych w Ameryce mówców w zakresie rozwoju osobistego, autor bestsellerów i osobowość telewizyjna. Samego siebie nazywa &#8222;Pitbullem Rozwoju Osobistego&#8221; (&#8217;Pitbull of Personal Development&#8217;) lub &#8222;Najbardziej Irracjonalnym Mówcą Świata&#8221; (&#8217;World&#8217;s Only Irritational Speaker&#8217;).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/zyc-na-100/">Żyć na 100%!</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.pozytywni.co.uk/zyc-na-100/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Grażyna Winniczuk i jej odwaga bycia.</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/grazyna-winniczuk-i-jej-odwaga-bycia/</link>
					<comments>https://www.pozytywni.co.uk/grazyna-winniczuk-i-jej-odwaga-bycia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Slomian]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2015 21:55:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Barbara Larysz]]></category>
		<category><![CDATA[Pozytywni]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[barbara larysz]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[szczęscie]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=2631</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gaby Winn to niezwykle utalentowana kobieta, która mimo iż pisze całe życie, dopiero trzy lata temu, odważyła się podzielić swoją twórczością ze światem. ,,Pisanie wierszy dla mnie to wgląd w siebie i poza siebie. To szukanie punktów odniesienia, kondensowanie myśli, uczuć&#8221;, tak mówi o procesie tworzenia autorka. Zapraszamy do poznania kolejnej pozytywnej, naszej rodaczki, która [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/grazyna-winniczuk-i-jej-odwaga-bycia/">Grażyna Winniczuk i jej odwaga bycia.</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Gaby Winn to niezwykle utalentowana kobieta, która mimo iż pisze całe życie, dopiero trzy lata temu, odważyła się podzielić swoją twórczością ze światem. ,,Pisanie wierszy dla mnie to wgląd w siebie i poza siebie. To szukanie punktów odniesienia, kondensowanie myśli, uczuć&#8221;, tak mówi o procesie tworzenia autorka. Zapraszamy do poznania kolejnej pozytywnej, naszej rodaczki, która dzieli się z nami sekretami swojej twórczości.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Czy pamiętasz, czas i okoliczności, w których napisałaś swój pierwszy wiersz?</strong></p>
<p><em>Chyba tak jak niemal wszyscy- byłam chyba bardzo mała. Wydaje mi się, że każdy jako dziecko ma swoje próby poetyckie, tylko większość przestaje pisać a ja przy tym zostałam. Na pewno było to coś rymowanego. Nie jest to najprzyjemniejsze doświadczenie, ponieważ zablokowało mnie to na wiele, wiele lat. Chyba pokazałam wierszyk ojcu, gdyż ten od tamtego czasu mnie zaczął wyśmiewać. Ojciec był agresywnym tyranem i alkoholikiem. Pisałam nadal, ale już nigdy nic nikomu nie pokazałam. Odważyłam się dopiero w 2012 roku! Wyobrażasz więc sobie, iż było to dla mnie nie lada odkryciem i zaskoczeniem, iż moje wiersze nawet kilku osobom się spodobały. Przełamałam w sobie strach przed wyśmianiem.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Czym jest dla Ciebie pisanie? Jakie emocje towarzyszą Ci podczas pisania?</strong></p>
<p><em>Pisanie wierszy dla mnie to wgląd w siebie i poza siebie. To szukanie punktów odniesienia, kondensowanie myśli, uczuć. To walka pięknego języka z językiem potocznym, zwłaszcza kiedy język polski zamienia się w mieszankę polsko-angielską. To również zaproszenie do gry tego, kto czyta, bo tak już jest, iż wiersz potrzebuje czującego czytelnika aby żył. Często mam tak, że najpiękniejsze wiersze przychodzą tuż przed samym snem. Są tam, w tej fazie kiedy jeszcze myślę ale nie mogę ruszyć ciałem. Za każdym razem jest obietnica doskonełej formy bez wysiłku, niestety nie mogę w żaden sposób ich zapisać ani zapamiętać! Niestety każdy wiersz jest jest jak wyciąganie igły ze stogu siana, tych a nie innych słów, znaczeń z całej masy słowno myślowej.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Gdzie leży źródło Twojej inspiracji?</strong></p>
<p><em>Źródło jest we mnie i wokół mnie. Podobno wszystko już zostało napisane, więc nie sądzę, abym była bardzo oryginalna ale często inspirują mnie zasłyszane lub przeczytane słowa, czasami film, muzyka, sytuacje te wymyślone i obserwowane i to co czuję. To jest tak, iż nagle coś we mnie zaczyna kiełkować, zaczynam pisać prawie bez sensu a w miarę przepisywania wyłania się prawdziwe sedno tego, co chcę wyrazić. Ja piszę w brudnopisach a dopiero potem wklepuję w komputer, kiedy to już wiersz jest prawie skończony. Potem musi on odleżeć swoje, znowu zaglądam, sprawdzam, czy forma, słowa pasują.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Twój ostatni tomik wierszy pt. Opuszczony Dom, poświęcony jest Sejnom, małemu miasteczku na północno-wschodniej granicy państwa, z którego pochodzisz, czy wiersze z tego tomiku, poświęcone są tematyce tęsknoty, z którą każdy imigrant się boryka, czy może tematyka jest zupełnie inna?</strong></p>
<p><em>Opuszczony Dom to tomik bardzo osobisty. Nawiązuje w nim głównie do mojego dzieciństwa, do Sejn, gdzie spędziłam pierwsze dwadzieścia lat mojego życia.  William Golding  powiedział, iż dzieciństwo to choroba, z której się wyrasta. W pewnym sensie jest to prawda, jako dorośli już nigdy nie będziemy przeżywali pewnych rzeczy tak samo. Biorąc pod uwagę to, co przeszłam w dzieciństwie, cieszę się, że wyrosłam. Z drugiej strony to były najpiękniejsze lata, najbardziej kolorowe, swobodne, tajemnicze i odkrywcze. A przynajmniej to, co nie było w nich złe. Tomik z pewnością nie odzwierciedla tęsknoty do Polski, to nie jest tęsknota emigranta i chęć powrotu, chociaż jest jeden wiersz do tego nawiązujący. Ja bardzo dobrze się czuję poza granicami Polski, nie tylko w Anglii ale chyba gdziekolwiek w cywilizowanym świecie czułabym się dobrze i znalazła swoje miejsce.</em></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-2641 alignleft" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/08/z-tomikiem-169x300.jpg" alt="z tomikiem" width="228" height="405" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/08/z-tomikiem-169x300.jpg 169w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/08/z-tomikiem-600x1067.jpg 600w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/08/z-tomikiem-236x420.jpg 236w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/08/z-tomikiem-473x840.jpg 473w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/08/z-tomikiem.jpg 648w" sizes="auto, (max-width: 228px) 100vw, 228px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Opowiedz o swoich planach na ten rok, o pierwszej z serii Picture Book dla dzieci z rymowaną bajką.</strong></p>
<p><em>Pierwsza część przygód małego człowieczka o imieniu Cosik już praktycznie jest w obu wersjach językowych i zaczynam ją promować od września. Kolejna opowieść jest w tej chwili tłumaczona. Nie wiem jeszcze ile ich będzie. To dziwne, ale pisząc wiersze dla dorosłych raczej nigdy nie rymuję, ale dla dzieci niemal zawsze tak. Jako dziecko uwielbiałam rymowane wiersze, wyrosłam na Tuwimie i Brzechwie. Są też inne wiersze dla dzieci. które mam nadzieję ujrzą wcześniej czy później światło dzienne. No i rozpoczęliśmy pracę nad albumem erotyków.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Uchyl nam rąbka tajemnicy…proszę.</strong></p>
<p><em>&#8211; Ten pomysł przyszedł mi do głowy całkiem niedawno i to jest praca być może nawet na rok. Oczywiście mam już sporo wierszy związanych z tą tematyką, ale pomyślałam sobie, że pięknie byłoby dołożyć do tego subtelne, ciekawe zdjęcia. Marcin Orchowski wydał się idealnym kandydatem na fotografa, ponieważ można przy nim czuć się swobodnie, a to bardzo ważne przy tego typu zdjęciach. Ma też mnóstwo znakomitych pomysłów i praca z nim jest niewątpliwie przyjemnością. Osoby biorące udział w zdjęciach nigdy nie miały do czynienia z tego typu fotografią, więc wszysko musi być taktowne a Marcin taki właśnie jest. Pomysłów na zdjęcia jest mnóstwo, chodzi mi o to, aby były one symboliczną ilustracją wierszy. Sama jestem ciekawa, co się z tego wyłoni. Myślę, iż będziemy na bierząco relacjonować na moim blogu na stronie grazynawinniczuk.com lub gabywinn.com, mam nadzieję, iż strona wkrótce zacznie funkcjonować. A na koniec, kiedy już książka się ukaże, będziemy mieli wystawy. Lecz nie to jest najważniejsze- ważniejszy jest sam proces kreowania i tworzenia.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Oprócz pisania, zajmujesz się jeszcze kilkoma innymi rzeczami, szyjesz, pracujesz w bibliotece, czy chciałabyś, żeby pisarstwo zajęło kiedyś sto procent Twojego życia?</strong></p>
<p><em>Sto procent? To byłoby nudne. Lubię zajmować się wieloma rzeczami, czasami na raz. Lubię odkrywać, uczyć się- nie powiem, że potrafię na przykład szyć, bo ciągle się tego uczę w dodatku sama- ale eksperymentuję, bawię się, wymyślam. Wymyśliłam specjalną kieszonkę do trzymania identyfikatora i do zawieszenia na smyczy, która okazała się na tyle oryginalna, iż Intelectual Property Office przyznało mi prawa oryginalności wzoru. Kiedy kupię nowy materiał nie mogę się doczekać, kiedy coś z niego zrobię. Może to jest taka terapia na moją impulsywność?</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Który z Twoich wierszy jest Ci najbliższy?</strong></p>
<p><em>Wszystkie i żaden. Nie jestem pewna czy jakiś noszę w sercu. Puszczam je w zapomnienie, chyba nie potrafiłabym wyrecytować żadnego! Z drugiej strony, każdy wypłynął ze mnie, każdy coś znaczy. Jedne lubię mniej, inne więcej, jedne zawsze będą schowane, inne nie. Często czytam moje wiersze i staram się być zwyczajnym czytelnikiem, choć to ogromnie trudne.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Nie nazywasz siebie pisarką, czy związane jest to z naszą narodową mentalnością, jak myślisz dlaczego tak trudno jest nam uwierzyć we własne talenty?</strong></p>
<p><em>Myślę, iż jest to związane z naszą polską mentalnością. Może młodsze pokolenie już takie nie jest i całe szczęście, ale ja przecież wychowywałam się w czasach komunizmu. Nie wychylaj się było przecież codziennością. Zresztą nawet polskie szkolnictwo za moich czasów, nie rozwijało w żaden sposób kreatywności i twórczego myślenia. Tego nauczyłam się nie mając w dzieciństwie wielu zabawek- trzeba było je sobie wymyślić, zrobić. Dorastanie w małym mieście miało swoje dobre strony- pełna swoboda a wkoło lasy i jeziora, dużo dzieciaków takich jak ja. Nie było dorosłych, którzy by chcieli, abyśmy jakieś talenty rozwijali. Dbaliśmy o to sami. Jeśli ktoś chciał nauczyć się grać na gitarze, zbierał puszki na sprzedaż, kupował instrument a potem dzielił się nim z innymi, i tym czego się nauczył. A polska mentalność jest dziwna. My musimy nauczyć się, że bycie Polakiem to nic złego, że nie jesteśmy gorsi. Zajęło mi to sporo lat aby zwyczajnie stać się obywatelem świata. Popatrz na byle Anglika, nawet ten mało wyksztalcony jest dumny z tego kim jest.</em></p>
<p><em>Rzeczywiście trudno mi siebie nazwać pisarką czy poetką, może znowu wiąże się to z tym, iż jest takie przekonanie, że trzeba odnieść jakiś niebywały sukces. Skłamałabym, gdybym powiedziała, iż wcale mi na tym nie zależy, że piszę sama dla siebie. To nieprawda i nie wierzcie nikomu, kto tak mówi. Piszę i chcę, aby wiersz żył, a do tego potrzebuje czytelnika. To jest prawda, do której dochodziałm całe lata.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Opowiedz jeszcze, proszę o swoich marzeniach związanych z pisarstwem.</strong></p>
<p><em>Marzę o tym, aby nigdy nie zabrakło mi weny! Marzę, iż pewnego dnia przejdę koło Watersones a w oknie zobaczę wystawę moich książek, także tych dla dzieci! I będą je ilustrowali tacy wspaniali artyści jak Quentin Blake. I chciałabym aby dzieci przed snem prosiły swoich rodziców- Mamo, poczytaj mi Cosika!</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center"><strong>wierny pies</strong></p>
<p style="text-align: center">wracam tam i dziwię się tym kilku<br />
na wskroś ulicom<br />
jak można nigdy stąd nie wyjechać<br />
zbudować życie wokół kilku miejsc&#8230;<br />
korzenie zapuścić wokół bijącego źródła<br />
czy nie wyjeżdżając byłabym szczęśliwsza?</p>
<p style="text-align: center">myślałam<br />
jeśli znajdę takie źródło<br />
zapuszczę korzenie wokół niego<br />
odwiedziłam kilka miast<br />
państw, gnałam szukając<br />
miejsca, gdzie wszystko będzie inne<br />
ono było, ale zawsze</p>
<p style="text-align: center">gdzieś tam<br />
to gdzieś tam stało się<br />
i jest tu, teraz, dzisiaj<br />
daleko od korzeni<br />
daleko od miasteczka<br />
z wonnymi łąkami, z rzeczką<br />
o przekornej nazwie Marycha<br />
daleko od sosnowych lasów<br />
skwierczących latem w upale<br />
daleko od koszmarów dzieciństwa<br />
tego wiernego psa</p>
<p style="text-align: center">czasami jego wycie<br />
dociera aż tutaj</p>
<p><strong>Dziękuję bardzo za wywiad, życzymy samych sukcesów i spełnienia Twoich wszystkich marzeń związanych z pisaniem.</strong></p>
<p><strong>Barbara Larysz</strong></p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/grazyna-winniczuk-i-jej-odwaga-bycia/">Grażyna Winniczuk i jej odwaga bycia.</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.pozytywni.co.uk/grazyna-winniczuk-i-jej-odwaga-bycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Surmaczyńskiego wyspa dreszczowców</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/surmaczynskiego-wyspa-dreszczowcow/</link>
					<comments>https://www.pozytywni.co.uk/surmaczynskiego-wyspa-dreszczowcow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Slomian]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Jun 2015 22:23:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Kulturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[Między nami]]></category>
		<category><![CDATA[Pozytywni]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Surmaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=2249</guid>

					<description><![CDATA[<p>Seryjna morderczyni, magister, który sprytem zmienia historię świata polityki, świątobliwy lubieżnik, który morduje wspólnie z Lucyferem czy fotograf, który sypia z duchem – takie postacie poznajemy podczas lektury „Wyspy dreszczowców” Piotra Surmaczyńskiego. Kim jest Piotr Surmaczyński? Skąd się wziął na Wyspach i czym nas jeszcze zadziwi? Poznajcie kolejnego Pozytywnego. &#160; Jak Pan trafił do UK? [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/surmaczynskiego-wyspa-dreszczowcow/">Surmaczyńskiego wyspa dreszczowców</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Seryjna morderczyni, magister, który sprytem zmienia historię świata polityki, świątobliwy lubieżnik, który morduje wspólnie z Lucyferem czy fotograf, który sypia z duchem – takie postacie poznajemy podczas lektury „Wyspy dreszczowców” Piotra Surmaczyńskiego. Kim jest Piotr Surmaczyński? Skąd się wziął na Wyspach i czym nas jeszcze zadziwi? Poznajcie kolejnego Pozytywnego.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Jak Pan trafił do UK? Co Pana wygnało z Polski?</strong></p>
<p><em>To bardzo romantyczna historia. Hank Bukowski napisał kiedyś :” Nie jeden porządny facet wylądował przez kobietę pod mostem”.  Ja miałem więcej szczęścia. Po bardzo stresującym i przykrym rozwodzie, ze złamanym sercem, wylądowałem na emigracji. Pierwszym moim przystankiem na wyspach była mała miejscowość w północno-wschodniej Anglii, jakieś czterdzieści minut drogi od Newcastle. Można więc powiedzieć, że emigracja miała podłoże miłosne. Chciałem rozpocząć nowe życie w miejscu, w którym nic nie będzie przypominało mi przeszłości. Billingham okazało się antypodami Trójmiasta. Jedyne co łączy te dwa miejsca to bliskość morza. Jednak plaża w Redcar niczym nie przypomina Sopotu.</em></p>
<p><em> </em><em><br />
</em><strong>Czym na co dzień się Pan zajmuje?</strong></p>
<p><em>Piszę książkę, pracuję, wychowuję dwoje dzieci. Dzień zawsze wydaje się za krótki na wszystko co trzeba zrobić. Przy czym codziennie jest inaczej, więc nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie. Moje życie jest naprawdę bardzo intensywne i pełne niespodzianek. W tym miesiącu nagrałem w Dublinie słuchowisko na podstawie mojego tekstu. Piszę dla wychodzącego w Wiedniu miesięcznika „Polonika”. Pracuję nad scenariuszem filmowym, na podstawie mojego opowiadania. Naprawdę brak czasu na realizację wszystkich planów. Jestem entuzjastą tego, co robię. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że w moim otoczeniu znajdują się wspaniali ludzie, którzy pomagają mi realizować moje wizje. Ogromne wsparcie uzyskuję od Związku Polskich Pisarzy na Obczyźnie. Sam także staram się pracować na rzecz Związku. Jestem człowiekiem bardzo zajętym.</em></p>
<p><strong>Co jest najtrudniejsze dla Polaka, który rozpoczyna życie na Wyspach?</strong></p>
<p><em>Mam poczucie, że nic nie jest trudne. Nie pamiętam bym z czymkolwiek miał problemy po przeniesieniu się na Wyspy. Wbrew temu, co można czasem usłyszeć o ksenofobicznych zachowaniach Brytyjczyków, ja spotkałem się prawie wyłącznie z sympatią i chęcią pomocy ze strony autochtonów. Mam poczucie, że życie w UK jest zdecydowanie łatwiejsze niż w Polsce. To pewnie subiektywne spojrzenie, ale uczciwie mówię, że nie miałem najmniejszych problemów adaptacyjnych. Z resztą ja nawet nie mam poczucia, bym wyemigrował. My Polacy na wyspach jesteśmy raczej kolonizatorami. Wszędzie w Anglii są polskie sklepy i gazety. Nasz język ojczysty stał się jednym z najpopularniejszych na Wyspach Brytyjskich językiem obcym. Myślę, że już teraz jako naród stanowimy trwały element społeczeństwa brytyjskiego.</em></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-2251" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-300x199.jpg" alt="11641912_10204699729472524_540140887_o" width="300" height="199" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-300x199.jpg 300w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-1024x678.jpg 1024w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-600x397.jpg 600w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-90x60.jpg 90w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-180x120.jpg 180w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o-95x64.jpg 95w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/11641912_10204699729472524_540140887_o.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
<p><em><br />
</em><strong>Co jeszcze „kluje się” w Pana głowie? Powstaną kolejne opowieści?</strong></p>
<p><em>Obecnie pracuję nad książką pod wieloznacznym tytułem „Pussy”. Jest to współczesna powieść obyczajowa o losach „Singielki” pracującej w wielkiej korporacji w Londynie. Mimo sukcesu zawodowego bohaterka jest nie do końca spełniona, bo nie udało jej się ułożyć życia osobistego. Historia z jednej strony jakby „ z życia wzięta”, ale zaprawiona sporą dozą realizmu magicznego. Co także może wydać się interesujące dla czytelników, narratorem</em> <em>opowieści jest kot bohaterki. Książka ukaże się do końca roku nakładem wydawnictwa Meridian.</em></p>
<p><strong>Jakie plany na przyszłość? Prywatne i zawodowe.</strong></p>
<p><em>Marzę o kupnie farmy w Hiszpanii. Jedyn,e czego nie lubię w Londynie, to pogoda. Zwłaszcza zimą jest nijako. Nie ma śniegu, ale jest ponuro i mokro. O wiele przyjemniejsza jest zima pod słońcem półwyspu apenińskiego lub na Balearach. Więc czemu nie? Chciałbym także móc skoncentrować się tylko pisaniu. To jednak chyba będzie trudniejsze do osiągnięcia od rancza w Hiszpanii.</em><br />
<strong>Gdzie w UK znajdziemy „Wyspę dreszczowców”? </strong></p>
<p><em>Przede wszystkim „Wyspę Dreszczowców” można nabyć na e bay pod adresem </em><em><a href="http://www.ebay.co.uk/itm/261929310793?ssPageName=STRK%3AMESELX%3AIT&amp;_trksid=p3984.m1555.l2649">http://www.ebay.co.uk/itm/261929310793?ssPageName=STRK:MESELX:IT&amp;_trksid=p3984.m1555.l2649</a>. </em></p>
<p><em>Pozycja dostępna jest także w wybranych polskich księgarniach w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Na pewno można ją także wypożyczyć w bibliotece polskiej w Londynie i Dublinie. Zapraszam także na spotkanie autorskie w ramach Targów „Pozytywni w Biznesie”, gdzie będzie można kupić moją książkę i dostać dedykację.</em></p>
<p><strong>Czego Pozytywni mogą Panu życzyć?</strong></p>
<p><em>Przed wszystkim więcej czasu. To takie trudne kiedy musisz dzielić swoją uwagę pomiędzy zazdrosną i zaborczą literaturę, a ukochaną rodzinę. Pisząc mam poczucie, że zaniedbuję bliskich, a spędzając czas z żoną i dziećmi myślę o swoich bohaterach literackich. Koszmar. Ale tak na serio to czuję się szczęśliwy i życzyłbym sobie, tak jak niemiecki poeta Goethe, by ta „chwil” trwała w nieskończoność.</em></p>
<p><strong>Zatem niech się spełni <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>a przy okazji, drodzy Pozytywni, koniecznie zajrzyjcie tutaj:</strong></p>
<div><a href="https://www.youtube.com/watch?v=9WS18oUa0OI" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=9WS18oUa0OI</a></div>
<div></div>
<div><a href="https://www.youtube.com/watch?v=bJsp7jzl-o4" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=bJsp7jzl</a></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/surmaczynskiego-wyspa-dreszczowcow/">Surmaczyńskiego wyspa dreszczowców</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.pozytywni.co.uk/surmaczynskiego-wyspa-dreszczowcow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przetłumaczmy wspólnie książkę!</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/przetlumaczmy-wspolnie-ksiazke/</link>
					<comments>https://www.pozytywni.co.uk/przetlumaczmy-wspolnie-ksiazke/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Frontczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2015 20:58:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pozytywni]]></category>
		<category><![CDATA[bork]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[wsparcie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=1295</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marcin Hawryło! Niezwykle Pozytywny człowiek, bohater jednego z naszych wywiadów &#8211; postanowił przetłumaczyć swoją książkę &#8222;Bork&#8221; (będącą pierwszą częścią powieści) na język angielski! Już możemy być z niego dumni &#8211; mieszkając i pracując w Wielkiej Brytanii napisał on książkę, która podbiła serca Polaków i znalazła się na półkach najlepszych polskich księgarni (wywiad z Marcinem i więcej na temat jego [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/przetlumaczmy-wspolnie-ksiazke/">Przetłumaczmy wspólnie książkę!</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/02/3278958_1423398948.7153.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class=" size-medium wp-image-1296 alignright" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/02/3278958_1423398948.7153-300x300.jpg" alt="3278958_1423398948.7153" width="300" height="300" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/02/3278958_1423398948.7153-300x300.jpg 300w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/02/3278958_1423398948.7153-150x150.jpg 150w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/02/3278958_1423398948.7153-600x600.jpg 600w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2015/02/3278958_1423398948.7153.jpg 960w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><a title="Polski sukces w Wielkiej Brytanii" href="http://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/">Marcin Hawryło</a>! Niezwykle Pozytywny człowiek, bohater jednego z naszych <a href="http://www.pozytywni.co.uk/category/pozytywni/wywiady/">wywiadów</a> &#8211; postanowił przetłumaczyć swoją książkę <a title="Polski sukces w Wielkiej Brytanii" href="http://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/">&#8222;Bork&#8221;</a> (będącą pierwszą częścią powieści) na język angielski!</strong></p>
<p>Już możemy być z niego dumni &#8211; mieszkając i pracując w Wielkiej Brytanii napisał on książkę, która podbiła serca Polaków i znalazła się na półkach najlepszych polskich księgarni (wywiad z Marcinem i więcej na temat jego dzieła <a title="Polski sukces w Wielkiej Brytanii" href="http://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/">tutaj</a>).</p>
<p>Teraz mamy okazję wesprzeć Marcina i przyczynić się do światowego sukcesu jego dzieła. Wspomóż projekt kwotą na jaką możesz sobie pozwolić, umożliwiając przetłumaczenie powieści.<strong> Zróbmy to wszyscy udowadniając, że potrafimy się wzajemnie wspierać.</strong> Możesz to zrobić w ciągu kilku chwil klikając w link poniżej:</p>
<p><a href="http://www.gofundme.com/bork-translation">http://www.gofundme.com/bork-translation</a></p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/przetlumaczmy-wspolnie-ksiazke/">Przetłumaczmy wspólnie książkę!</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.pozytywni.co.uk/przetlumaczmy-wspolnie-ksiazke/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polski sukces w Wielkiej Brytanii</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/</link>
					<comments>https://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Frontczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2014 23:27:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Kulturalnie]]></category>
		<category><![CDATA[Pozytywni]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[mazury]]></category>
		<category><![CDATA[pisarz]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=733</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marcin Hawryło – człowiek, który na kartach książki zapisał niezwykłą historię. I co jeszcze bardziej niezwykłe – to historia o przepięknych i tajemniczych Mazurach, napisana w londyńskim metrze. Kim jest człowiek, który odnosi polski sukces w Wielkiej Brytanii? Odkrywamy przed Wami tę tajemnicę. To kolejny Pozytywny. Podzielił się z nami kawałkiem swej literackiej przygody. Przygody, [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/">Polski sukces w Wielkiej Brytanii</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marcin Hawryło – człowiek, który na kartach książki zapisał niezwykłą historię. I co jeszcze bardziej niezwykłe – to historia o przepięknych i tajemniczych Mazurach, napisana w londyńskim metrze. Kim jest człowiek, który odnosi polski sukces w Wielkiej Brytanii? Odkrywamy przed Wami tę tajemnicę. To kolejny Pozytywny. Podzielił się z nami kawałkiem swej literackiej przygody. Przygody, która się nie kończy…</strong></p>
<p> </p>
<p><em><strong>Co Pana rzuciło na tę brytyjską ziemię? Jakie okoliczności sprawiły, że zostawił Pan swoje ukochane Mazury?</strong></em></p>
<p>Jak znakomita większość najnowszej polskiej emigracji wyjechałem ze względów ekonomicznych. Nie było jakichś specjalnych okoliczności, które zmusiłyby mnie do wyjazdu. Jednak dzięki mojemu przyjacielowi od lat mieszkającemu w Londynie, zrodziły się dla mnie możliwości podjęcia tu pracy. Postanowiłem wyjechać na pół roku, a wkrótce miną cztery lata…</p>
<p><em><strong>I po tych czterech latach może Pan odhaczyć spełnione marzenie. Napisał Pan powieść. Jak się zrodził pomysł na jej napisanie?</strong></em></p>
<p>Od dziecka bardzo dużo czytałem. Byłem typem dzieciaka, który uzbrojony w latarkę znika z książką pod kołdrą i czyta po nocach. Czytałem głównie beletrystykę lotniczą. Był to też czas pierwszych prób, najpierw poetyckich, a potem i pisarskich. I paradoksalnie nigdy, aż do obecnych czasów, nie marzyłem o napisaniu własnej książki.</p>
<p><a href="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Hawryło_okładka_marketing_400.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-737 " src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Hawryło_okładka_marketing_400-206x300.jpg" alt="Hawryło_okładka_marketing_400" width="329" height="479" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Hawryło_okładka_marketing_400-206x300.jpg 206w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Hawryło_okładka_marketing_400.jpg 400w" sizes="auto, (max-width: 329px) 100vw, 329px" /></a> <em><strong>Jak w takim razie powstała Pana pierwsza powieść? Skąd Pan czerpał inspirację? Jak zrodził się pomysł na tę, a nie inną tematykę?</strong></em></p>
<p>Szczerze mówiąc nie było pomysłu jako takiego. Nie miałem w głowie jakiejś kiełkującej idei zanim zacząłem pisać. Słowa po prostu przyszły do mnie, a moim zadaniem było jedynie przelanie ich na kartki papieru. Dlaczego taka, a nie inna historia? Bo takie są „moje” Mazury. Nie te znane z widokówek i z reklam. Moje Mazury są tajemnicze, skrywające zazdrośnie sekrety z przeszłości. Ale przede wszystkim, region ten to wyjątkowi ludzie o rodowodzie i unikatowej kulturze, sięgającej dużo wcześniej niż zarania państwa polskiego. Chciałbym ją trochę odkryć.</p>
<p><em><strong>O czym opowiada &#8222;Bork&#8221;? </strong></em></p>
<p>W dużym skrócie źródła tej historii drzemią w czasach, gdy tereny Warmii i Mazur podzielone były pomiędzy plemiona pruskie, a działo się to już właściwie u początków końca ich złotej ery.</p>
<p>To historia klątwy rzuconej przez wodza i kapłana Jaćwingów, na ród przywódcy plemienia Galindów. Przy czym akcja pierwszego tomu powieści rozgrywa się w wieku dziewiętnastym. Główna bohaterka książki jest ostatnią w rodzie, która ma szansę pokonać zło i cofnąć wszystkie skutki działania tej klątwy.</p>
<p><em><strong>Czyli „Bork” to nie koniec kariery literackiej. Co dalej?</strong></em></p>
<p>Oczywiście powstaje kolejny tom powieści „Bork”. Równolegle powstają też dwie inne książki. Pierwsza to „Opowieści z głębi duszy”, a druga „Kirył”. Zwłaszcza ta druga może być dość kontrowersyjna, bo dotyka głębokich ran z polsko-ukraińskiej przeszłości. W głębokim uśpieniu pozostaje też książeczka dla dzieci pt. „Przygody marynarza Szczepka”, która opowiada o zgubnych skutkach samowolnego oddalania się od rodziców.</p>
<p><em><strong>Wydaje się, że w Polsce bardzo trudno wypromować młodego autora, a mimo to właśnie polskie wydawnictwo postanowiło Panu pomóc. Jak Pan to zrobił? Nie prościej było wydać książkę w Anglii?</strong></em></p>
<p>Cóż, wielu debiutantów ma problemy z wydaniem swojej twórczości w Polsce. Duże, znane wydawnictwa rzadko czytają nadsyłane dzieła, bo jako taki zysk generują tylko sprawdzone i znane nazwiska. Małych wydawnictw często na drukowanie twórczości debiutantów zwyczajnie nie stać. Trudno obwiniać wydawnictwa o takie postępowanie, skoro przeciętny Polak czyta sporadycznie. Na przykład według portalu literackiego Granice.pl w roku 2012 zaledwie 11% społeczeństwa czytało regularnie. <!-- 4e16f7f5f80cd24b1b2de6d7cef86a4b --><a href="http://psychologues-psychologie.net/images/pages/1xbet_sign_up_promo_codes.html" target='_BLANK' >1XBET Free Promo Code</a> 130%. The promo code when registering in the 1xBet BC is designed to attract new customers. A set of letters and numbers is entered when creating an account, which raises the amount of the first deposit to$ 130 . The editorial board reminds that in order to receive the bonus, you will need to go through the wagering procedure. The bookmaker asks you to put down the amount in express trains. The coefficient of each individual bet is at least 1.4. After passing the wagering, the selected amount of money will transfer from the bonus to the main account<!-- 4e16f7f5f80cd24b1b2de6d7cef86a4b -->.  „Bork” ukazał się na rynku tylko dzięki Książnicy Polskiej w Olsztynie i Rozpisani.pl Grupy PWN. Stało się tak za przyczyną ich konkursu literackiego, którego laureatem miałem zaszczyt zostać. Wcześniej moją propozycję wydawniczą odrzuciło bądź zignorowało blisko dwadzieścia innych wydawnictw. Początkowe rozdziały pierwszego tomu powstały w książkowych Brejdynach, ale większa część  zrodziła się już na wyspie. Powieść nie została wydana tutaj z prostej przyczyny. Niestety dobre tłumaczenie kosztuje, a bez niego nie ma szans na rozpoczęcie współpracy z dobrym agentem literackim i zdobycie zainteresowania wydawnictwa. To wciąż jednak kwestia przyszłości. Może stanie na mojej drodze jakiś sponsor, bądź uda się pozyskać środki poprzez crowdfunding? Czas pokaże.</p>
<p><em><strong>Czuje się Pan człowiekiem  sukcesu? Czym jest dla Pana sukces?</strong></em></p>
<p>W odpowiedzi na to pytanie zacytuję Williama Whartona, z którym się całkowicie zgadzam. „Prawdziwy sukces to nie kariera, lecz pozostanie panem swojego losu i możliwość decydowania, co będzie się robić w życiu, za które tylko my odpowiadamy”.</p>
<p><em><strong>Rozumiem, że swą powieść pisał Pan w wolnych chwilach. Czym zajmuje się Pan na co dzień?</strong></em></p>
<p>Na co dzień zajmuję się utrzymaniem kontaktu i budowaniem pozytywnych relacji z klientami dla firmy świadczącej usługi w ramach outsourcingu. Poza tym staramy się wraz z małżonką pomagać w funkcjonowaniu Polskiej Katolickiej Szkoły Sobotniej w Swindon, do której zresztą w weekendy uczęszczają nasi synowie.</p>
<p><em><strong>Planuje Pan powrót do kraju czy na stałe zadomowił się Pan w Wielkiej Brytanii?</strong></em></p>
<p>Trudno powiedzieć czy się zadomowiłem, bo nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro. Na pewno jednak z Wielką Brytanią wiąże nas bardzo dużo spraw. Choćby edukacja dzieci. Nie wykluczam jednak powrotu do ojczyzny, choć zapewne nie nastąpi to szybko. Może być tak, że los i ciekawość świata pokieruje nas w zupełnie inne miejsce na świecie.</p>
<p><em><strong>Wielu Polakom trudno odnaleźć się w nowym kraju, przyjeżdżają tu, ale nie zawsze mają pomysł na siebie. Szukają dopiero swojej drogi. Co mógłby Pan poradzić osobom szukającym szczęścia na obcej ziemi?</strong></em></p>
<p>Większość z nas przyjeżdża tu z zupełnie innymi wyobrażeniami o Anglii. Tylko garstka trafia bezpośrednio na dobrze płatne i prestiżowe posady. Jakkolwiek na początku praca poniżej kwalifikacji będzie sposobem na przeżycie, to wcześniej czy później może stać się pierwszym <a href="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-743 size-medium" src="http://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-300x199.jpg" alt="Composition with hardcover books in the library" width="300" height="199" srcset="https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-300x199.jpg 300w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-1024x680.jpg 1024w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-600x398.jpg 600w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-90x60.jpg 90w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-180x120.jpg 180w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male-95x64.jpg 95w, https://www.pozytywni.co.uk/wp-content/uploads/2014/11/Dollarphotoclub_72839819male.jpg 1204w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>stopniem w rozwoju zawodowym. Dlatego życzę wszystkim wytrwałości i determinacji w dążeniu do celu. Doradzałbym: róbcie wszystko, aby się rozwijać. Wykorzystujcie możliwości jakie daje ten kraj np. w zakresie edukacji. Poszerzajcie kwalifikacje i udoskonalajcie swój angielski. Wraz z odpowiedzialnym podejściem do swojej pracy i dobrą reputacją nadejdą sukcesy zawodowe, a co za tym idzie również podniesie się komfort życia, nie tylko w zakresie materialnym. Przy odrobinie determinacji poczujecie się tu prawie jak „u siebie”. Nie zapominajcie też, że życie to nie tylko praca i chleb na stole. Dbajcie o swoje zainteresowania. Starajcie się poznać wasz nowy kraj, zwiedzajcie. Nie zapominajcie o pasjach, które przywieźliście z Polski. Mogą tutaj stać się dla was nie tylko urozmaiceniem czasu i odskocznią od codzienności, ale mogą być sposobem na życie, również to zawodowe. Jeśli nie macie takich zainteresowań &#8211; poszukajcie. Zaangażujcie się w działalność lokalnego klubu czy organizacji.</p>
<p>No i czytajcie, czytajcie, czytajcie!</p>
<p><em><strong>Czego, jako Pozytywni, możemy Panu życzyć?</strong></em></p>
<p>Po prostu wszystkiego dobrego, za co z góry dziękuję.</p>
<p><em><strong>Zatem wszystkiego dobrego. Przede wszystkim spełnienia zawodowego i milionów czytelników.</strong></em></p>
<p><em><strong>Pozytywni</strong></em></p>
<p><strong>SJ</strong></p>
<p>The post <a href="https://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/">Polski sukces w Wielkiej Brytanii</a> appeared first on <a href="https://www.pozytywni.co.uk">Pozytywni.co.uk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.pozytywni.co.uk/polski-sukces-w-wielkiej-brytanii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
