Dzięki pracy przy portalu Pozytywni mam okazję poznawać wielu ciekawych ludzi, którzy potrafią realizować swoje pomysły, a przy tym świetnie się bawić i pokazywać, że można spełniać swoje marzenia zawsze i wszędzie. Takimi ludźmi niewatpliwie są Krzysztof Krauze i Rafał Jaśniewski – założyciele nowej stacji radiowej „Polskie Radio Oxford” z którymi miałem niedawno okazję porozmawiać.

Dawid: Skąd pomysł na radio?
Rafał: Ja w głowie zawsze mam miliard pomysłów na życie i jeden z nich obenie realizuję. Nie wiem czy mogę mówić kiedy i jak wpadłem na ten pomysł, po prostu powiedziałem Krzyśkowi „Robimy radio!”, a on na to „Daj mi dwa dni” i tak zaczęliśmmy działac. Jesteśmy ludźmi, którzy chcą robić fajne rzeczy w Anglii skoro już tu jesteśmy. Jednym z takich pomysłow i celów do realizacji było powstanie radia.
Krzysztof: Radio ma za zadanie skupiania wszystkich działań dla Polaków i przez Polaków podejmowanych. Chcemy pomagać rodakom w dowiadywaniu się co i gdzie mogą uzyskać i przy okazji samemu w jakiś sposób zaistnieć i spełnić się zawodowo. To jest taki główny pomysł na radio, a cała reszta okaże się w praniu.

Rafał Jaśniewski
Rafał Jaśniewski

D: Trudno założyć takie radio?
R: Może samo wystartowanie nie jest trudne, ale trzeba mieć dobry pomysł na prowadzenie audycji, my właśnie cały czas to aktualizujemy i pracujemy żeby ten materiał zebrać. Technicznie tak, trzeba to wszystko ogarniać i tutaj Krzysztof świetnie się sprawdza w tych sprawach.
K: Jest dość sporo technicznych rzeczy do wykonania zeby wogóle ruszyć z sygnałem, nie jest to teoretycznie trudne, każdy mógłby to zrobić, ale żeby to zrobić na jakimś stałym i dobrym poziomie to trzeba troszeczkę trudu w to włożyć, jakiegoś wysiłku, skupienia i pomyślenia o czy chce się mówić, co chce się nadawać, bo puścić muzyke w koło zegara to każdy może, odpalić WinAmpa i działa, będzie sobie leciałą muzyczka w internetcie, tylko dla kogo?

Krzysztof Krauze
Krzysztof Krauze

D: Macie już jakąś stałą ramówkę, powiedzcie coś na temat swojego programu.
K: Ramówka się jeszcze tworzy, ale taki głowny zarys już jest, są już audycje które będą na pewno stałe.
R: Jest to na pewno „Good morning Oxford, wake up!”, nasza poranna audycja…
K: Poranna audycja w dni pracujące, trzeba zaznaczyć, czyli budzimy Polaków idących do pracy, jadących, wstających czy myjących zęby przy dobrej muzyce. W audycji jest trochę informacji, trochę humoru i muzyka, która ma jak najbardziej pomóc w obudzeniu się i wyjściu z domu w dobrym nastroju. Jest to audycja nadawana o 5 rano i powtarzana o 6. Doszliśmy do wniosku że są to godziny, kiedy najwięcej osóób wstaje, nie możemy tego na razie przedłużyć do trzech godzin, dlatego będzie to w ten sposób emitowane. Są też bajki.
R: Są bajki – jest to audycja skierowana do najmłodszych, oraz dla ojców i matek z małymy dziećmi, codziennie o 10 i 18 emitujemy Polskie bajki z czasów naszej jeszcze młodości. Jak wiemy obecne bajki są straszne, tam się zabijają, skaczą, mordują, strzelają, a my tego nie chcemy aby nasza młodzież w ten sposób rozwijała swoją wyobraźnię i fantazje.
K: Naspępnym punktem jest Poniedziałkowy wieczór, godziny 19.30-21 przy muzyce reagge, nieprzerywana żadnymi wiadomościami i reklamami audycja z muzyką reagge, dance hall i ragga – jest to ciekawe brzmienie, na pewno do wszystich docierające i dostajemy bardzo fajny odzew od naszych słuchaczy.
R: Tak, mamy te audycje wieczorne, we wtorki blues, w środy Polskie hity. Mamy też nowe audycje, to może opowie Krzysztof
K: Tworzy się nowa audycja, w środę co dwa tygodnie o godzinie 18, pod tytułem „Babskie sprawy”, co tydzień będzie powtórka. W czwartki o godzinie 18 audycja „Andy show Ci Oxford” – spojrzenie Anglika na życie w Oxfordzie, w Anglii z ich strony, rodowity Anglik całkiem inaczej patrzy na proste sprawy z których wogóle sobie nie zdajemy sprawy i próboje to przedstawić, a jednocześnie mówi w taki sposób że przy okazji każdy może podszkolić swój Angielski.
R: W piątek impreza hip-hopowa, muzyka zarówno komercyjna jak i niekomercyjna.
K: W czwartkowy wieczór są jeszcze lata 80te…
R: Też 😉
K: W Sobotę mamy DJa, muzyka bardziej dyskotekowa i na Niedzielę wieczór szykujemy audycję z samymi coverami – coverowe gwiazdy z YouTube – takie coś jest bardzo fajne, Ci ludzie mają miliony wyświetleń, staramy się być w kontakcie z tymi ludźmi, żeby nagrywali nam fajne jingle i pozdrowienia dla słuchaczy. Czekamy jeszcze na odzew od kilku osób, jest to pomysł, który jest dopiero w trakcie realizacji, ale niebawem z nim ruszymy.
R: Ramówka cały czas się tworzy i im więcej ludzi będzie chciało z nami spółpracować, tym będzie ona ciekawsza i tym więcej będzie wejść na żywo.

mikrofon - polskie radio oxfordD: Pomimo iż jest to radio amatorskie, to widać że podchodzicie do tematu bardzo profesjonalnie, czy macie jakieś wcześniejsze doświadczenia z pracy w mediach?
R; Ja mam! Pracowałem przez dwa lata w telewizji Kreatywni TV w Elblągu, oraz współpracowałem przy tworzeniu w którym nakręciliśmy 50 minutowy film o historii Elbląga.
K: Sam pomysł radia internetowego powstał jeszcze w czasach studenckich, chcieliśmy z tym ruszyć i to był nasz pomysł na zaistnienie w naszym mieście, ale niestety nie udało się tego do końca zrealizować, a teraz stwierdziliśmy że Angli daje większe możliwości i spróbowaliśmy.
R: W naszym mieście ciągle rzucali nam kody pod nogi, poprosiliśmy Panią dyrektor o zwykłą salkę, pomieszczenie gdzie moglibyśmy cokolwiek nadawać i powiedziała nam że nie może tego udostępnić, gdyż sprzątacza trzymała tam miotły, zresztą chyba każdy wie dlaczego tak wiele osób wyjeżdża do Anglii.

D: W jakim kierunku chcecie iść dalej? Jakieś pomysły na najbliższą przyszłość?
R: Oczywiście chcemy się rozwijać bardziej, istniejemy dopiero od miesiąca  i kilku dni, ruszyliśmy z nadawniem 30 marca, rozwijamy się coraz prężniej. Takim celem, który chcemy osiągnąć za kilka lat jest nadawanie sygnały radia naziemnego i wiążemy naszą przyszłość z tym radiem. Na razie widomo, musimy to dzielić pomiędzy naszą pracą kontraktową i pracą w radio, ale traktujemy to bardzo poważnie i uważamy że będzie to z czasem profitowało.
K: Na tą chwilę naszym celem na nabliższe miesiące jest zwiększenie liczby słuchaczy, to już fajnie rośnie, ale musimy się postarać o to, aby jak najwięcej  osób nas słuchało, bo jest to klucz do tego, abyśmy mogli się rozwijać. Chcemy  przede wszystkim prowadzić jak najlepsze audycje, żeby to wszystko się napędzało.

studio - polskie radio oxfordD: Tak jak wcześniej mówiliście, aby móc lepiej się rozwijać, potrzebujecie więcej osób do współpracy. Kogo konretnie poszukujecie?
R: Szumay osób z pomysłem, ambicją, chęcią do współpracy. Tak naprawdę nie jesteśmy zamknięci tematycznie, więc jeśli ktoś ma jakiś ciekawy pomysł i chęć aby z nami współpracować to jak najbardziej wszystkich zapraszamy. Najważnieszje aby dana osoba przyszła z konkretnym pomysłem.
K: Musi to być ktoś konretny, nie może to być na zasadzie „cześć. ja mogę Wam pomóc, powiedzcie co mogę dla Was robić?”
R: Tak, jest to fajne, ja dostaję dużo takich maili i cieszę się, że jest wiele osób które chcą nam pomagać, ale niestety wiele z nich ma pomysłu na siebie. Szukamy osób, które mogłyby nam powiedzieć co chcą robić i w jaki sposób zainteresują słuchaczy, szukamy na przykład kogoś kto mógłby zajmować się pogodą – taka osoba musiałaby wyszukiwać informacje o pogodzie, nagrywać je i informować słuchaczy. a więc jeśli ktoś taki się do nas zgłosi to jak najbardziej jesteśmy chętni do współpracy. Musimy zaznaczyć że na tą chwilę działamy non-profit. Na razie nie oferujemy wynagrodzenia za współpracę, ale udostępniamy sprzęt, dajemy możliwość nabycia doświadczenia no i oczywiście w miarę jak radio się rozwinie i zacznie generować zyski, to wtedy tym osobom zaoferujemy stałą współpracę.
K: Na razie dokladamy do biznesu…
R: Ale przy tym świetnie się bawimy i traktujemy to jako naukę na przyszłość.

David Slomian - Polskie Radio Oxford
David Slomian

D: A jak to się wszystko zaczęło? Bo przecież znacie się jeszcze z Polski, prawda?
R: Tak, z Krzysztofem znamy się bardzo długo. W naszym gronie był jeszcze jeden kolega Mateusz i razem w trójkę tworzyliśmy zespół bluesowo-rockowy w Polsce, nazywał się Exodus, można o nas jeszcze poczytać na stronach internetowych np. muzyczny Elbląg, jest tam opis zespołu i nasze zdjęcia jeszcze z czasów młodości.
K: Miałem wtedy jeszcze długie włosy.
D: To co się znimi stało?:
K: Studia!
R: Tak to przez studia, kolega Mateusz wybrał seminarium duchowne, załamał nas kiedy przeszedł nam to oświadczyć, w ten sposób musieliśmy zawiesić działalność naszego zespołu. Kto wie, być może go kiedyś reaktywujemy. A więc z Kzyśkiem znamy się już ok 15 lat  i razem prowadziliśmy wiele wspólnych projektów. Myślę że wpsólna praca w radio będzie kolejnym naprawdę ciekawym wyzwaniem.
D: Dziękuję serdecznie za rozmowę, wszystkich bardzo mocno zapraszam do słuchania Polskiego Radia Oxford, informacje o tym jak to zrobić znajdziecie na stronie www.polskieradiooxford.pl oraz do śledzenia informacji na profilu facebookowym https://www.facebook.com/polskieradiooxford 

Rozmawiał David Słomian

5 KOMENTARZE

  1. ludzie gówno wiecie, w Polsce też można dużo tylko trzeba chcieć, a tak tam siedzicie i gary zmywacie. Ciekawe czy macie zrobione opłaty za możliwość puszczania polskich kawałków muzycznych. i nie ważne czy jesteść w PL czy u angoli, musicie mieć i tyle.

  2. witam serdecznie pana „KTOS”.
    Dziekujemy za zainteresowanie, i za przeczytanie a także zagłębienie sie w treść artykułu.
    Owszem w Polsce można dużo, a po za granicami można jeszcze więcej. Nie po to wstąpiliśmy do UE by zamykać nasz rozwój osobisty tylko do granic kraju, jak kazdy wolny człowiek mamy prawo podróżować po świecie i szczycić sie tym, że jestesmy Polakami gdzie nam sie podoba.
    Jeśli mówił Pan o swoim odczuciu, o swojej hostori i myciu nauczyn w restauracjach to szczerze gratulujemy rozwoju osobistego. Aczkolwiek cieszymy sie z każdej jednej pracy jaka można wykonywać, idąc do restauracji wiemy że zjemy na czystych talerzach, bo Polacy sa bardzo pracowitym narodem, bardzo mądrym i ambitnym, a kazdy ma swój plan na życie.

    Reasumując. Panie Ktoś, tak jak każda działalność poza granicami kraju musimy spełniać wszystkie normy, zgody i licencje, i my także takie zgody posiadamy, jako stacja Polsko języczna w UK musieliśmy uzyskać licencje ZAiKS ponieważ promujemy Polskich artystów, i jako stacja działająca na rynku Brytyjskim musieliśmy uzyskać licencje rodzimego rynku fonograficznego PPL,

    W celu konfrontacji i sprawdzenia prawdomówności odsyłam do odpowiednich urzędów i stowarzyszeń.

    Pozdrawiam serdecznie Rafał Jasniewski, Polskie Radio Oxford

  3. No wlasnie tutaj jest chyba problem. Brak im licencji udostepniania publicznie muzyki, działają jako piraty. Albo niech wrzuca skan pozwolenia. Niech placa tantiemy wykonawcom

  4. „W naszym mieście ciągle rzucali nam kody pod nogi, poprosiliśmy Panią dyrektor o zwykłą salkę, pomieszczenie gdzie moglibyśmy cokolwiek nadawać i powiedziała nam że nie może tego udostępnić, gdyż sprzątacza trzymała tam miotły, zresztą chyba każdy wie dlaczego tak wiele osób wyjeżdża do Anglii.”
    „zresztą chyba każdy wie dlaczego tak wiele osób wyjeżdża do Anglii” – ja niestety nie wiem, dlaczego tak wiele osób wyjeżdża do Anglii… A z tego tekstu wynika, że tak wiele osób wyjeżdża do Anglii, ponieważ w Polsce nie udostępnia się pomieszczeń na miotły. No cóż, co kraj to obyczaj…
    A tak na poważnie,
    osoba, która pisała ten artykuł powinna dość solidnie podszkolić się z gramatyki języka polskiego, a w szczególności z poprawnego budowania zdań.
    Nie oszukujmy się. Jakie radio taki artykuł. Jak widać nieco wyżej składnia Pana Redaktora Jaśniewskiego także pozostawia wiele do życzenia.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here