Agata Gikuma to kobieta, która w sposób doskonały łączy życie prywatne z zawodowym. To biznes mama wychowująca trójkę dzieci, przedsiębiorca, pomysłodawca, współzałożyciel oraz dyrektor zarządzający dwóch firm.  Jako kobieta sukcesu doskonale uzupełnia naszą Galerię Pozytywnych.

 

Jak wygląda życie Biznes Mamy w Wielkiej Brytanii?

Czasami wydaje mi się, że wygląda bardzo chaotycznie, wiele spraw do załatwienia każdego dnia, a do tego dzieci, które wymagają ciągłej uwagi (wiek dzieci10,4,1 i czwarte w drodze), ale z drugiej strony nakład obowiązków zmusza mnie do wspanialej organizacji, abym mogła wszystko ogarnąć w ciągu dnia. Zazwyczaj śpię od 5-6 godzin i czas, gdy dzieci są w szkole oraz nocki wykorzystują na pracę nad swoim biznesem. Nie jest łatwo połączyć obowiązki w domu i biznesie, ale jest to możliwe. Mam wspaniałego męża, który bardzo mi pomaga zarówno w domu z dziećmi, jak i w biznesie oraz wspaniałych ludzi ,z którymi pracuję. Dzięki nim mogę osiągnąć więcej.

Agata-GikumaJak Pani tu trafiła? Jakie zrządzenie losu sprawiło, że wyjechała Pani z kraju i postanowiła tutaj budować swoją przyszłość?

Miałam niesamowitą motywację. Moja nauczycielka języka angielskiego powiedziała mi raz, że ja się nigdy nie nauczę języka angielskiego… no i zadziałało. Zwolniłam się z pracy i postanowiłam przyjechać na staż na 6 miesięcy. Pracowałam w hotelu w Bournemouth i codziennie z determinacja uczyłam się języka po 5 godzin dziennie. Kiedy wróciłam do kraju, rzeczywistość polska uderzyła mnie – miałam zarabiać dwa razy mniej niż przed wyjazdem. Nie mogłam sobie na to pozwolić, więc przyjechałam jeszcze raz, tym razem do Londynu i juz tu zostałam.

Jak wyglądały Pani początki w UK? Co było najtrudniejsze?

Hmmm, początki… na pewno najtrudniejszy były dla mnie brak znajomości języka angielskiego, kultury i obyczajów w UK. Przyjechałam w „ciemno”, zatrzymałam się w pokoju u Romów i nie znałam nikogo w tym kraju. Znalazłam pracę w kawiarni na drugi dzień, więc miałam jak się utrzymać, ale z dala od rodziny i przyjaciół samotność często mi doskwierała.

Dzisiaj prowadzi Pani kilka firm. Czym się zajmują?

Mam trzy firmy oraz portfel nieruchomości inwestycyjnych. Moja pierwsza firma Leader Consultancy Ltd jest firmą konsultingową, która pomaga Polakom (i nie tylko) rozpocząć swoje życie w UK. Doradzamy prawie we wszystkim, od systemu podatkowego, benefitowego, szkoły dla dzieci, poprzez rachunki, kredyty, ubezpieczenia. Pomagamy otworzyć biznes i go utrzymać na rynku. Prowadzimy doradztwo biznesowe. Druga firma to inicjatywa, prowadzona ze wspaniałym człowiekiem, którego poznałam 2 lata temu. To dr Dariusz Tarczyński. Organizujemy szkolenia rozwoju osobistego oraz szkolenia biznesowe dla Firm w UK. INAO Ltd przeszkoliło około 20 trenerów, którzy teraz pracują razem z nami. Trzecia firma zajmuje sie dystrybucją wysokiej klasy suplementów firmy Starlife, na którą mamy wyłączność. Pracujemy z niesamowitą grupą osób, tworząc sieć sprzedaży. Jest to nowy projekt w UK, ale juz mamy pierwsze sukcesy w tym zakresie.

 

Zajmuje się Pani nieinwazyjną analizą osobowości – co to takiego?

Metoda Nie­in­wa­zyj­nej Ana­lizy Oso­bo­wo­ści (NAO) oparta na zało­że­niu, że zewnętrzne zacho­wa­nie czło­wieka jest wyra­zem indy­wi­du­al­nych wła­ści­wo­ści czło­wieka; jego potrzeb, cech cha­rak­teru, oraz doświad­czeń życiowych.

Autor dr Dariusz Tarczynski, spe­cja­li­sta z zakresu mowy ciała, ana­lizy gra­fo­lo­gicz­nej i tech­nik wywie­ra­nia wpływu, doko­nał syn­tezy sym­bo­liki prze­strzeni, oraz róż­no­rod­nych zna­czeń ukształ­to­wa­nych kul­tu­rowo, a następ­nie, po wie­lo­let­nich bada­niach opra­co­wał nowe tech­niki, nazy­wa­jąc je tech­ni­kami Nie­in­wa­zyj­nej Ana­lizy Oso­bo­wo­ści (NAO) – ana­lizę oso­bo­wo­ści poprzez inter­pre­ta­cję wyglądu, oraz pozna­nie czło­wieka poprzez kon­tek­stową ana­lizę jego wypowiedzi.

Dzięki zna­jo­mo­ści tech­nik NAO nie­zwy­kle sku­tecz­nie możemy wpły­wać na poprawę komu­ni­ka­cji i budo­wa­nie rela­cji z ludźmi, kształ­to­wać je tak, aby życie oso­bi­ste i zawo­dowe było jak naj­bar­dziej satys­fak­cjo­nu­jące. Tech­niki NAO włą­czy­li­śmy do naszych szko­leń, wzbo­ga­ca­jąc stan­dar­dowo sto­so­waną wie­dzę. Oka­zują się nie­zwy­kle przy­datne w zarzą­dza­niu rela­cjami w zespo­łach na wszyst­kich pozio­mach zarzą­dza­nia, posze­rzają zakres rozu­mie­nia komu­ni­ka­tów wer­bal­nych i nie­wer­bal­nych wzmac­nia­jąc nego­cja­cje i sprzedaż.

Jak Pani łączy wszystkie obowiązki: zawodowe z domowymi?

Dobre pytanie…Po prostu muszę być bardzo dobrze zorganizowana, ale nauczyłam się też, że aby zarabiać godne pieniądze, nie trzeba wiele samemu pracować,  tylko delegować obowiązki. Pracuję więc około 6 godzin dziennie, a resztę czasu mam dla dzieci.

Co jest Pani największym sukcesem?

Mam wiele sukcesów biznesowych, ale na pewno największym sukcesem jest moja rodzina. Jestem w tym zakresie szczęśliwa i spełniona. Jak mówi moja mama, takiego męża jak mam ja, to chyba na loterii tylko można wygrać. Wszystkie biznesy robimy razem, i dzieci tez J Jest niesamowite, gdy ma się za męża najlepszego przyjaciela, z którym można o wszystkim porozmawiać.

W jaki sposób pomaga Pani Polakom w założeniu firmy?

Zawsze oferujemy konsultacje, aby dowiedzieć się, czego klient oczekuje, jakie ma potrzeby. Zazwyczaj jest to rozmowa trwająca około 45 minut, później robimy analizę i dostosowujemy najlepszą opcję dla danego klienta. Zajmujemy się całą sprawą formalną. Mamy ponad 2 tysiące zadowolonych klientów, juz od dawna się nie ogłaszamy i mamy wielu kolejnych klientów z polecenia.

Co będzie Pani robić za 5, 10, 15 lat?

Na pewno nadal będę robić biznes, bo to moja pasja, a jak dzieci trochę podrosną chciałabym im pokazać wiele miejsc na świecie, bo sama uwielbiam podróże. Chciałabym również pomóc wielu osobom finansowo, tzn. mam plan zrobić szkolenia z wiedzy finansowej, bo robienie pieniędzy jest proste, a wiele osób myśli, że to jakaś skomplikowana formuła.

O czym Pani marzy?

Marzę, aby założyć szkoły w Afryce dla dzieci, których nie stać na edukację. Niestety w krajach afrykańskich szkoły są płatne. My nawet nie wiemy jak bardzo jesteśmy uprzywilejowani mając darmową edukację. Wierzę, że jest wiele osób, które chciałoby się zaangażować w taki projekt wraz ze mną i możemy choć trochę polepszyć nasz Świat.

Życzymy zatem powodzenia w spełnianiu marzeń

I dziękujemy za wywiad

 

Sylwia Jaśko

Pozytywni

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here