<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Z brudnopisu emigranta, czyli jak się żyje w dwóch językach?	</title>
	<atom:link href="https://www.pozytywni.co.uk/z-brudnopisu-emigranta-czyli-jak-sie-zyje-w-dwoch-jezykach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.pozytywni.co.uk/z-brudnopisu-emigranta-czyli-jak-sie-zyje-w-dwoch-jezykach/</link>
	<description>Pozytywnie o Polakach w Wielkiej Brytanii!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Nov 2014 01:43:53 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Oleñka		</title>
		<link>https://www.pozytywni.co.uk/z-brudnopisu-emigranta-czyli-jak-sie-zyje-w-dwoch-jezykach/#comment-27</link>

		<dc:creator><![CDATA[Oleñka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2014 01:43:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.pozytywni.co.uk/?p=694#comment-27</guid>

					<description><![CDATA[Ha. Czesto w pracy zdarza mi sie odpowiedziec tak zamiast yes. Ale chyba juz sie przyzwyczaili ;). Ale najciekawszy moment dla mnie byl kiedy pani doktor oswiadczyla ze jestem w ciazy ;) pani doktor: you are pregnant. Ja: ...... (W glowie huczy Coooo). Ona na mnie patrzy i powtarza  you are pregnant. Ja bezwiednie: sooooo. I am not?? Ona znow lagodnie powtarza ta sama informacje. Mind you u mnie w glowie dalej huczy jedno, wielkie Coooo.
Doszlo do tego ze pani doktor wziela test do reki i pokazuje mi. One stripe-no baby. Two (pokazuje 2 palce)-yes baby (dwie grube krechy na tescie). Haha. A nigdy nie wierzylam ze mozg umie sie wylaczyc ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ha. Czesto w pracy zdarza mi sie odpowiedziec tak zamiast yes. Ale chyba juz sie przyzwyczaili ;). Ale najciekawszy moment dla mnie byl kiedy pani doktor oswiadczyla ze jestem w ciazy 😉 pani doktor: you are pregnant. Ja: &#8230;&#8230; (W glowie huczy Coooo). Ona na mnie patrzy i powtarza  you are pregnant. Ja bezwiednie: sooooo. I am not?? Ona znow lagodnie powtarza ta sama informacje. Mind you u mnie w glowie dalej huczy jedno, wielkie Coooo.<br />
Doszlo do tego ze pani doktor wziela test do reki i pokazuje mi. One stripe-no baby. Two (pokazuje 2 palce)-yes baby (dwie grube krechy na tescie). Haha. A nigdy nie wierzylam ze mozg umie sie wylaczyc 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
